zabrzmiało w Poświętnem 19 grudnia 2010 roku podczas wigilijnego spotkania Stowarzyszenia Ułanów.
Jak Hubal dzielił się opłatkiem ze swoimi żołnierzami w leśniczówce Bielawy,
tak ułani ze Stowarzyszenia, które podtrzymuje pamięć o majorze Dobrzańskim, wrócili do wigilijnej tradycji. W miejscu leśniczówki dziś jest pamiątkowy głaz, więc miejscem spotkania współczesnych Hubalczyków jest zajazd „Leśniczówka” k/Poświętnego.

W Wigilię pod choinką szuka się prezentów. Tego wieczoru był nim tomik wierszy pana ppłk Mariana Zacha. Nosi on tytuł „Hubalowa legenda”.
Radość Pana Pułkownika była ogromna. Opowiadał, że kilkakrotnie powierzał swe wiersze do druku. Niestety „po drodze przepadały”.
Dopiero teraz widzi je w oprawie, dzięki zaangażowaniu ks. Grzegorza
i członków Stowarzyszenia.

 

 

Oto fragment tego co napisał pan Marian Zach w wierszu „ O leśniczówce Bielawy”



„Pod jej dachem z ułanami
spędzał Hubal święta.

Uroczysta Wilia była,
z opłatkiem, kolęda.


Nastrój wtedy był podniosły,
uroczysty, miły, swojski.
Tam, gdzie byli hubalczycy

był kawałek wolnej Polski.”