Rżenie koni i komendy ułanów przerwały ciszę i spokój wioski Skłoby. To tam było wyznaczone miejsce zgrupowania ułanów III rajdu konnego. 18 maja o godzinie 17 00 stawiło się 17 ułanów konno i dwóch rowerzystów z plutonu kolarzy. Uczestnicy tego niezwykłego przedsięwzięcia to członkowie stowarzyszeń kultywujących tradycje kawalerii II RP. Organizatorami byli ułani ze Stowarzyszenia Ułanów im. OWWP mjr Hubala. Na zaproszenie przyjechali ułani z 22 Pułku Ułanów Podkarpackich, 4 Pułku Strzelców Konnych, 11 Pułku Ułanów Legionowych i kolarze z 2 Pułku Szwoleżerów Rokitniańskich.
Tak jak przed 71 laty ułanów przyjęli życzliwi ludzie. W Skłobach kwaterą była szkoła w której oprócz miejsca noclegu i obfitych posiłków była także strawa duchowa przygotowana przez nauczycieli i dzieci. Za sprawą pięknej akademii prezentowanej przez dzieci oraz koło gospodyń wiejskich wszyscy przenieśli się w inne czasy. Na zakończenie uroczystości ks. Grzegorz Wrzochal podziękował licznie przybyłym mieszkańcom wioski, władzom samorządowym, a Pani Dyrektor przekazał pamiątkę wizyty ułanów w postaci obrazu namalowanego przez ppłk Mariana Zacha. Do późnych godzin toczyły się rozmowy z miejscową ludnością o Hubalu i Jego żołnierzach. Ciche parskanie koni i śpiew ptaków przerwała pobudka. Wszyscy wiedzieli, że po śniadaniu siodłanie i w drogę. Ułanów żegnała cała szkoła. Ze śpiewem na ustach kawaleria udała się w  kierunku Huciska. Przed pomnikiem który upamiętnia zwycięski bój Hubalczyków ułani minutą ciszy oddali cześć dowódcy i żołnierzom OWWP.
Na postój dzienny została wybrana Szkoła Podstawowa w Ruskim Brodzie. Po staropolsku uczestników rajdu przywitała Pani Dyrektor wraz z dziećmi dla których była to żywa lekcja historii. Po obiedzie i odpoczynku ułani wyruszyli w kierunku Gałek. Na nocleg ułani zostali zaproszeni przez rodzinę Cieślaków, u których kwaterował sam mjr Dobrzański. Pani Bronisława ze wzruszeniem opowiadała o brodatym majorze, o spotkaniach i trudnych chwilach terroru za pomoc hubalczykom. Rano przy krzyżu gdzie przez wiele tygodni Mszę sprawował kapelan oddziału ks. Ludwik Mucha została odprawiona Msza święta za pomordowanych mieszkańców Gałek i Mechlina. Następnie kawalerzyści udali się do Dąbrówki koło Drzewicy gdzie na obiad przyjął ułanów jeden z uczestników rajdu Jerzy Gapys. On także był przewodnikiem po okolicznych lasach. Wieczorem ułani dostrzegli piękną Bazylikę Świętej Rodziny, co oznaczało, że do kwatery Jerzego Łumińskiego niedaleko. Jeszcze tylko odwiedziny u ppłk Mariana Zacha, łyk hubalówki i ułani zameldowali się na kwaterze. Przy ognisku podsumowano rajd i omówiono szczegóły rekonstrukcji. Przy śpiewie słowików udano się na kwatery. O  4 45 ogłoszono pobudkę sprawnie osiodłano konie i w szyku pod szaniec. Obchody 71 rocznicy śmierci mjr. Hubala rozpoczęły się od uroczystej Mszy świętej której przewodniczył i homilię wygłosił Bp Polowy WP. Po Mszy odsłonięto obelisk upamiętniający Bp Tadeusza Płoskiego. Następnie wszyscy uczestnicy uroczystości udali się na polanę, aby obejrzeć inscenizację historyczną  w której ułani odtwarzali oddział Hubala. Po krwawej bitwie kawalerzyści udali się do leśniczówki Ceteń na posiłek. Tam  zakończył się III Rajd Konny Szlakiem OWWP. Do zobaczenia za rok

Opracował ks. Grzegorz Wrzochal